Poseł Smoliński o Polskim Ładzie dla rolnictwa w Barłożnie

Kinga Furtak
Kinga Furtak
Polski Ład dla rolnictwa i rozwojowi obszarów wiejskich ma zmienić wieś. Projekt ustawy o rodzinnym gospodarstwie rolnym ma przywrócić godność rolnika, godność rodzinnym gospodarstwom rolnym. Głównym jego celem jest wsparcie małych i średnich gospodarstw. Te założenia rządowej ustawy przedstawił poseł PiS Kazimierz Smoliński podczas spotkania w gospodarstwie rolnym w Barłożnie.

Polski Ład to również polska wieś. O zmianach, które mają dotyczyć rolników, rozmawiano podczas spotkania w jednym z największych gospodarstw rolnych na Kociewiu, które prowadzi w Barłożnie Waldemar Ciesielski.

- Działamy w przeciwieństwie do poprzedniego rządu, który chciał tworzyć Polskę, rozwijając wielkie metropolie po to, aby dobro wytworzone w nich rozlewało się na mniejsze miejscowości - ta forma się nie sprawdziła. Dla nas polska wieś jest bardzo ważna. To jeden z rdzeni naszego programu. Chcemy ją wspierać. Nie tylko jak do tej pory. Chcemy też zwiększyć zwrot podatku akcyzowego o 10 proc. dla rolników – mówił Kazimierz Smoliński, poseł PiS.

Polska wieś to są także małe gospodarstwa rolne. Jest ich ponad milion.

- One mają coraz większy problem z rozwojem. Mamy też takie duże gospodarstwa jak u Pana Ciesielskiego, który jest jednym z największych producentów rolnych na Kociewiu. Wszyscy mają swoje problemy. Chcemy wspierać duże gospodarstwa rolne, chcemy im otwierać możliwości zakupu ziemi. Dlatego będzie e-okienko, stworzone dla rolników. Mamy ponad milion hektarów ziemi do sprzedaży w ramach Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolniczego będzie łatwiej można znaleźć i nabyć tę ziemię. Nie chcemy, żeby kupowali ją obcokrajowcy. Zresztą tak jest w całej UE. Chcemy wspierać przetwórstwo rolno – spożywcze. Tego w Polsce jeszcze brakuje. Eksport polskiej żywności rośnie. Jest ona poszukiwana na świecie. Z tego możemy być dumni – zaznacza poseł Smoliński.

W programie nie brakuje także punktu dotyczącego emerytów oraz dotyczącego rozwoju infrastruktury.

- Chcemy uniezależnić emerytury od przekazywania gospodarstwa rolnego. Pracujemy nad tym, aby takiego obowiązku nie było. Coraz więcej na wsiach potrzeba inwestycji infrastrukturalnych. Dlatego inwestycje strategiczne będą wspierały polską wieś, aby stopa życia na wsi wyrównywała się z tą, która jest w miastach. Wszystko po to, aby ludzie tu mogli żyć, pracować, odpoczywać i czuć się dobrze – podkreśla Kazimierz Smoliński.

Gospodarstwo Waldemara Ciesielskiego ma wielką historię. Powstało bowiem w miejscu dawnego gospodarstwa rodziny Boltów. Z tej rodziny wywodził się m.in. ks. Feliks Bolt, który w okresie międzywojennym został posłem na Sejm, senatorem oraz przywódcą Narodowej Demokracji na Pomorzu. Zginął w obozie koncentracyjnym w Stutthofie.

- Wszystko jest na miejscu budynków przedwojennych – opowiada rolnik. - Praca nad tym gospodarstwem trwa od czterech lat.

W spotkaniu wziął udział także radny powiatu starogardzkiego Jerzy Mykowski. - Jako samorząd starały się wprowadzać innowacyjne rzeczy do rolnictwa – zaznacza radny. - Dużą rolę odgrywa Zespół Szkół Rolniczych Centrum Kształcenia Praktycznego w Bolesławowie. Młodzi rolnicy mają szanse wdrażać nowe technologie w swoich gospodarstwach. Wspieramy również kulturę, sport koła gospodyń wiejskich – z Borzechowa, Bobowa są w czołówce krajowej i świecą przykładem, jak należy działać na wsi.

Uwaga na chińskie telefony

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie