MKTG NaM - pasek na kartach artykułów

Derby Pomorza w III lidze w Sopocie. Cartusia 1923 Kartuzy i KP Starogard Gdański znów na remis ZDJĘCIA

Rafał Rusiecki
Rafał Rusiecki
Wideo
od 7 lat
Wyjątkowo na neutralnym terenie w Sopocie otworzyły piłkarską wiosnę III-ligowe drużyny Cartusii 1923 Kartuzy oraz Klubu Piłkarskiego Starogard Gdański. W niedzielę, 3 marca 2024 roku kurort przywitał naszych zawodników słońcem. Podobnie jak w rundzie jesiennej, tak i terasz spotkanie tych drużyn zakończyło się remisem. W sierpniu 2023 roku było 2:2, a tym razem 1:1.

Cartusia 1923 Kartuzy - KP Starogard Gdański 3.03.2024

Faworytem derbowego spotkania była występująca w roli gospodarza Cartusia 1923 Kartuzy. Występujący w tradycyjnie zielonych strojach zawodnicy KP Starogard Gdański nie zamierzali jednak się z takim stawianiem sprawy pogodzić. A że był to pierwszy mecz po przeszło trzech miesiącach przerwy, więc każdy przystępował do niego z wiarą w korzystny wynik. Podobnie było na trybunach stadionu Ogniwa w Sopocie, gdzie pojawili się kibice jednych i drugich.

W pierwszej połowie meczu bliżej strzelenia pierwszej bramki był zespół z Kociewia. KP bardzo dobrze ustawiło się, broniąc dostępu do swojej bramki. Cartusia nie miała pomysłu na sforsowanie obrony rywali. Zagrożenie pod bramkami pojawiało się w zasadzie tylko przy okazji stałych fragmentów gry. A swoich szans próbowali w ten sposób Daniel Sławiński oraz Piotr Gryszkiewicz. Wspomnianą najlepszą sytuację KP miało w 44 minucie, kiedy to po zamieszaniu w polu karnym obrońca Cartusii wyręczył swojego bramkarza wybijając futbolówkę zmierzającą do bramki. A strzelał Sławiński.

I pewnie taka zachowawcza gra toczyłaby się dalej, ale w 58 minucie Jan Kopania zdecydował się wykończyć wrzutkę z lewej strony boiska i mocnym uderzeniem nie dał szans Patrykowi Gawęckiemu. To trafienie otworzyło grę. KP wspierane przez kibiców, wywierających presję na sędzim, zaczęło grać odważniej, co się opłaciło. Już w 66 minucie Artur Mąkosa mocnym uderzeniem zamknął z lewej strony akcję, zaskakując defensywę Cartusii.

Formę Gawęckiego w 75 minucie sprawdził jeszcze kąśliwym strzałem Piotr Łysiak. Gra nabrała rumieńców, obie strony dążyły do zdobywania bramek, w czym pomagały pojawiające się wolne przestrzenie. Pojawiły się też żółte kartki, co było efektem tego przyspieszenia i podejmowanego ryzyka.

KP miało świetną szansę na bramkę w 84 minucie. W narożniku pola karnego ustawił się Daniel Sławiński, który mocno uderzył lewą nogą na dalszy słupek, ale piłka odbiła się od tegoż słupka i wyszła poza pole za plecami Mateusza Ryszewskiego. Okazało się, że to była akcja, która mogła przechylić szalę w tym derbowym pojedynku.

Cartusia 1923 Kartuzy - KP Starogard Gdański 1:1 (0:0)

Bramki: 1:0 Jan Kopania (58), 1:1 Artur Mąkosa (66)

Cartusia: Ryszewski - Szałecki, Deja, Łysiak, Wojowski - Dobek - Gryszkiewicz (65 Przyborowski), Kopania, Gułajski, M. Poręba (82 Tandecki) - Trela (82 J. Poręba)

KP: Gawęcki - Siemko, Górski, Bałamącek - Łukasik, Rodzim (63 Żyndul), Bohdanowicz, Sokół - Sławiński (89 Zieliński), Chaciński

Żółte kartki: Deja (Cartusia) oraz Rodzim, Górski, Bohdanowicz, Żyndul, Siemko (KP)

Sędziował: Łukasz Buda (Pomorski ZPN)

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Derby Pomorza w III lidze w Sopocie. Cartusia 1923 Kartuzy i KP Starogard Gdański znów na remis ZDJĘCIA - Dziennik Bałtycki

Wróć na starogardgdanski.naszemiasto.pl Nasze Miasto