Arka wygrała z Ogniwem. Zwycięstwo Lechii

Pierwsza kolejka w ekstralidze rugby już za nami. Derby Arka Gdynia - Ogniwo Sopot zakończyły się sukcesem aktualnych wicemistrzów Polski, ale tylko 15:14.

Pierwsza kolejka w ekstralidze rugby już za nami. Derby Arka Gdynia - Ogniwo Sopot zakończyły się sukcesem aktualnych wicemistrzów Polski, ale tylko 15:14. Lechia Gdańsk rozpoczęła sezon od meczu z Bemowo AZS AWF Warszawa i biało-zieloni pewnie zwyciężyli 51:21.

Arka była faworytem derbów. Zresztą gdynianie nie ukrywają, że ich główny cel to mistrzostwo Polski.

- Chcemy odzyskać tytuł - mówił przed pierwszym meczem Maciej Stachura, trener żółto-niebieskich.
W Ogniwie nie brakowało problemów przed sezonem. Drużynę udało się zebrać, skład skonsolidować i sopocianie byli pełni optymizmu przed ligowym startem.

- Nie wyobrażam sobie sytuacji, że będziemy walczyć o utrzymanie się w ekstralidze. Naszym planem minimum jest miejsce w środkowej części ligowej tabeli. A może i uda się powalczyć o coś więcej. Sezon zaczniemy meczem derbowym z Arką w Gdyni i już w tym spotkaniu będziemy chcieli pokazać się z jak najlepszej strony i mistrzom Polski łatwo nie będzie nas ograć w tym spotkaniu - zapowiadał Jarosław Hodura, trener Ogniwa.

I szkoleniowiec słowa dotrzymał. Wprawdzie Arka wygrała z Ogniwem, ale tylko 15:14 (15:7) i sopocianie wysoko zawiesili poprzeczkę mistrzom Polski. Punkty: dla Arki - Kriczun 5, Raszpunda 5, Nowak 5, a dla Ogniwa - Wantoch-Rekowski 5, Olszewski 5, Schulte-Noelle 4.

Arka: Kaszubowski, Kałduński, Walczuk - Skindel, Nowak - Dąbrowski, Jeliński, Raszpunda - Szostek (20 Chromiński) - Kriczun, Korbolewski, Głuszek, Denisiuk, Simionkowski (60 Plichta) - Macoń.

Ogniwo: Rycewicz, M. Pilch, Wilczuk - Anuszkiewicz, Wantoch-Rekowski - Węgierski, Graban, Rogowski - Czaja - Schulte-Noelle, Lisiewski, Podolski, Przychocki, Krauze - Szablewski.

Arka szybko uzyskała przewagę, ale goście mądrze się bronili. W efekcie drużynie gospodarzy udało się zdobyć tylko punkty z rzutu karnego, który skutecznie wykonał wracający do Arki po dwóch latach Stanisław Kriczun. Pierwsza akcja ofensywna Ogniwa przyniosła drużynie punkty z przyłożenia, które zdobył Darusz Wantoch-Rekowski, a z podwyższenia trafił Paweł Schulte-Noelle. Sopocianie objęli prowadzenie w rywalizacji z mistrzami kraju. Gdynianie wzięli się do pracy i jeszcze przed przerwą punkty zdobyli Kazimierz Raszpunda oraz Paweł Nowak i gospodarze wyszli na prowadzenie 15:7. To jednak nie był koniec emocji, a sopocianie w bojowych nastrojach wyszli na drugą połowę spotkania w Gdyni.

Walka była twarda. W 60. minucie zawodnik Arki Kamil Simionkowski zderzył się z rywalem i na chwilę stracił przytomność. Mimo wielkiej chęci do gry, na boisko już nie powrócił. W 75. minucie Robert Olszewski przeprowadził indywidualną akcję i zdobył punkty z przyłożenia, a podwyższył Schulte-Noelle. Ogniwo traciło do gospodarzy już tylko jeden punkt i szukało swojej szansy na zwycięstwo. Arka utrzymała jednak tę skromną przewagę do końca tego interesującego spotkania.


Dobrze sezon rozpoczął zespół Lechii Gdańsk, który wysoko pokonał Bemowo AZS AWF Warszawa 51:21 (32:7). Punkty: dla Lechii - Narwojsz 21, Rokicki 10, Jurkowski 10, Lademan 5, Doroszkiewicz 5, a dla AZS Warszawa - Kvernadze 10, Janeczko 6, Miśkiewicz 5.

Lechia: Witoszyński, Janiec, Kaszuba - Lademan, Krzewicki - Doroszkiewicz, Płonka, Wojcieszak - Zajkowski - Śliwiński, Kwiatkowski, Wilczuk, Rokicki, Narwojsz - Jurkowski.

Debiut Grzegorza Kacały w roli trenera biało-zielonych wypadł okazale. Lechia zaprezentowała się bardzo dobrze i od początku meczu panowała na boisku. Gospodarze szybko objęli prowadzenie 24:0 i dopiero przy takim wyniku pierwsze punkty zdobyli goście z Warszawy. Pierwszą połowę biało-zieloni wygrali 32:7. Po przerwie nadal gdańszczanie dominowali na boisku i tylko powiększyli jeszcze przewagę nad swoim rywalem.

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane