Wybierz region

Wybierz miasto

    Na dobre i na złe

    Autor: (SIK.)

    2001-06-25, Aktualizacja: 2009-08-21 13:24

    Aż 10 starogardzkich par małżeńskich obchodziło złote gody. Z tej okazji w starogardzkim Urzędzie Stanu Cywilnego odbyła się niezapomniana uroczystość z udziałem jubilatów.

    Aż 10 starogardzkich par małżeńskich obchodziło złote gody. Z tej okazji w starogardzkim Urzędzie Stanu Cywilnego odbyła się niezapomniana uroczystość z udziałem jubilatów.
    Pary, które od pół wieku dzielą życiowe radości i smutki otrzymali od prezydenta Stanisława Karbowskiego nagrody pieniężne, medale oraz pamiątkowe dyplomy.


    Podczas uroczystości wesołą atmosferę, oprócz jednego z jubilatów Henryka Olszynki, który napisał specjalnie na tę okazję wiersz, wprowadził prezydent Karbowski opowiadający dowcip o celnikach.
    Jak mówią jubilaci, ich życie nie było usłane różami.
    - W każdym małżeństwie są jakieś wzloty i upadki - mówi Zdzisław Skibicki. - Nawet w naszym pożyciu zdarzały się sukcesy i porażki. Najlepiej jednak pamiętać tylko te miłe chwile, których w naszym życiu nigdy nie brakowało. Przez 58 lat bardzo często paliłem papierosy. Dzięki mojej ukochanej żonie nie palę już od 15 miesięcy. Jest to żywy dowód, że dzięki kobietom można zaoszczędzić pieniądze oraz zyskać przede wszystkim lepsze zdrowie.

    Podczas uroczystości nie zabrakło także gratulacji, wiązanek kwiatów, łez szczęścia, a nawet i wspólnego tańca.


  • Jubilaci

    Nagrody z okazji 50-lecia pożycia małżeńskiego otrzymali: Wiktoria i Józef Piłat, Zofia i Franciszek Szczodrowscy, Zofia i Wiktor Wrzałkowscy, Bronisława i Zdzisław Skibiccy, Wanda i Bogdan Dombkowscy, Agnieszka i Henryk Olszynka, Agnieszka i Jan Bednarkowie, Katarzyna i Zygmunt Narlochowie, Stefania i Zbigniew Motylińscy oraz Teresa i Benedykt Gdaniec.
  • Sonda

    Czy chcesz utworzenia województwa Środkowopomorskiego?

    • NIE (60%)
    • TAK (28%)
    • NIE OBCHODZI MNIE TO (12%)